Ujawnianie informacji na temat spółki giełdowej w mediach społecznościowych przez członków zarządu

Amerykańskie instytucje wzięły ostatnio pod lupę aktywność Elona Musk’a, prezesa Tesla Inc, po tym, jak opublikował na Twitterze informacje o możliwości złożenia przez niego oferty nabycia Tesli1 oraz po publikacji kolejnego twitta, że Tesla wyprodukuje w tym roku 500.000 samochodów2 (co okazało się nie do końca zgodne z rzeczywistością).

Co więc może się wydarzyć, kiedy członek zarządu polskiej spółki giełdowej przekaże istotne czy też niesprawdzone informacje na temat spółki za pomocą mediów społecznościowych (np. Twitter czy też LinkedIn)?

Dlaczego nie można dowolnie tweetować o spółce giełdowej?

W Unii Europejskiej istnieją rygorystyczne reguły oraz procedury, których spółka giełdowa musi przestrzegać w przypadku, gdy spółka ma do podzielenia się z rynkiem istotnymi informacjami (tzw. informacje poufne3). Nie zaskakuje fakt, że zasady te nie obejmują sytuacji, w której członek zarządu spółki giełdowej publikuje takie informacje na prywatnym koncie portalu społecznościowego. Można co prawda twierdzić, że takie działanie to nic złego: informacja została wszakże udostępniona do wiadomości publicznej. W czym więc problem? Chociażby w tym, że zasady rozpowszechniania informacji poufnych, w Unii Europejskiej (w tym w Polsce)4, istnieją po to, aby zapewnić wszystkim inwestorom jednoczesny dostęp do właściwych informacji, oraz aby inwestorzy wiedzieli, gdzie tych informacji szukać (w systemie ESPI a następnie na stronie internetowej spółki). Spółka może oczywiście również dzielić się swoimi aktualnościami za pomocą mediów społecznościowych, ale jedynie po tym, jak udostępni je przy użyciu systemu wymaganego przez otoczenie regulacyjne5.

W jakim celu wprowadzono tak rygorystyczne reguły?

Zasady ujawniania informacji są jedną z podstaw integralności rynku. Jeżeli członkowie zarządu mogliby udostępniać bez ograniczeń kluczowe informacje bez właściwych procedur weryfikacyjnych, mogłoby to wprowadzać rynek w błąd, podważać zaufanie do papierów wartościowych, a także pozbawić równych szans uczestników rynku, co jest niezbędne dla właściwego funkcjonowania rynków finansowych. Inwestorzy – aby mieć zaufanie do rynku – muszą być pewni, że spółki udostępniają informacje, które są prawidłowe oraz udostępniane właściwymi kanałami komunikacyjnymi. 

Jakie są potencjalne konsekwencje dla członka zarządu, który naruszy zasady oraz dla spółki giełdowej?

W skrajnych przypadkach, członek zarządu, który opublikuje w mediach społecznościowych informacje dotyczące polskiej spółki giełdowej, może ponieść odpowiedzialność karną. Podstawą może być między innymi bezprawne ujawnienie informacji poufnych na gruncie MAR6, jak również manipulację na rynku7. Kary mogą wynieść do czterech albo pięciu lat więzienia oraz grzywny w wysokości do 2.000.000 albo 5.000.000 złotych (kary mogą zostać nałożone łącznie)8.

Sankcje karne nie są jedynymi instrumentami, które przewiduje polskie prawo. Możliwe jest także zastosowanie szerokiego wachlarza sankcji administracyjnych. Komisja Nadzoru Finansowego („KNF”) może napiętnować tych, którzy naruszają przepisy poprzez upublicznienie informacji na temat danego naruszenia9, podając do publicznej wiadomości ich imię i nazwisko lub firmę oraz rodzaj dokonanego naruszenia. KNF może również nałożyć karę administracyjną w wysokości do 4.145.600 PLN10 lub zakazać wykonywania transakcji przez okres do lat 5 (w swoim imieniu albo na rzecz osoby trzeciej), których przedmiotem są instrumenty finansowe dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym lub wprowadzone do obrotu w alternatywnym systemie obrotu11 12 .

Nie tylko członek zarządu indywidualnie, ale również notowana na giełdzie spółka może być pociągnięta do odpowiedzialności za nieprzestrzeganie albo niewłaściwe zastosowanie przepisów MAR w związku z ujawnieniem informacji poufnych. KNF może, między innymi: (i) wykluczyć papiery wartościowe wyemitowane przez spółkę z obrotu na rynku regulowanym bądź alternatywnym systemie obrotu; (ii) nałożyć karę pieniężną do 10.364.000 złotych lub równowartość 2% całkowitego rocznego przychodu spółki wykazanego w ostatnim zbadanym rocznym sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy; bądź (iii) zastosować obie powyższe sankcje13.

Oprócz powyższych sankcji przewidzianych przez polskie ustawodawstwo, niewłaściwe wykorzystanie mediów społecznościowych w związku z ujawnieniem informacji dotyczących polskiej spółki giełdowej, może mieć także inne negatywne konsekwencje dla spółki. W szczególności, należy wziąć pod uwagę ryzyko reputacyjne, które może doprowadzić do strat nawet większych niż te spowodowane potencjalnymi sankcjami karnymi czy też administracyjnymi.

Jakie wnioski można wysnuć ze sprawy Elona Muska?

Polskie spółki notowane na giełdzie powinny posiadać stosowne procedury w zakresie informowania rynku o istotnych zdarzeniach dla spółki, w tym w szczególności w zakresie szczegółowej procedury ujawniania informacji poufnych. Powinny posiadać również stosowne mechanizmy kontroli dotyczące utrzymywania w poufności informacji wrażliwych (poufnych), a także być w stanie zapobiegać publikacji informacji wprowadzających w błąd. Szkolenia dla pracowników oraz polityki firm powinny uwzględniać zagrożenia wynikające z użycia mediów społecznościowych w tym kontekście. Retweetowanie czy udostępnianie na LinkedIn zatwierdzonego przez spółkę wpisu nie powinno stwarzać zagrożenia. Żaden z członków zarządu nie powinien jednak udostępniać innego rodzaju informacji dotyczących spółki przy użyciu mediów społecznościowych – przynajmniej do czasu, gdy dana informacja nie zostanie uznana za prawidłową oraz zweryfikowana przez zespół prawny pod kątem zgodności ze wszystkimi przepisami mającymi zastosowanie w danej sytuacji14. Szeroko komentowana sprawa tweet-ów Elona Muska stwarza idealną okazję do przypomnienia swoim zespołom o tych zasadach.

1 - „Am considering taking Tesla private at $420. Funding secured”, tweet z 7 sierpnia 2018 r.
2 - „Tesla made 0 cars in 2011, but will make around 500k in 2019”, tweet z 19 lutego 2019 r.
3 - Definicja informacji poufnej została wprowadzona w artykule 7 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z 16.04.2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE („Rozporządzenie MAR”). Warto pamiętać, że reżim wprowadzony Rozporządzeniem MAR w odniesieniu do ujawniania informacji poufnych odnosi się nie tylko do spółek giełdowych (artykuł 2 Rozporządzenia MAR ustanawia zakres zastosowania tego rozporządzenia), ale także do innych emitentów instrumentów finansowych, zgodnie z definicją z artykułu 3 ust. 1 pkt 21) Rozporządzenia MAR, (wystarczy na przykład być emitentem obligacji będących przedmiotem obrotu na Catalyst) oraz uczestników rynku uprawnień do emisji, zgodnie z definicją z artykułu 3 ust. 1 pkt 20) Rozporządzenia MAR.
4 - Artykuł 17 Rozporządzenia MAR oraz artykuł 2 Rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE)  2016/1055 z 29.06.2016 r. ustanawiającego wykonawcze standardy techniczne w odniesieniu do technicznych warunków właściwego podawania do wiadomości publicznej informacji poufnych i opóźniania podawania do wiadomości publicznej informacji poufnych zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014.
5 - Stanowisko Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych („ESMA”) w swoim dokumencie konsultacyjnym z 15 lipca 2014 r. w sprawie standardów technicznych w związku z Rozporządzeniem MAR, ustęp 251.
6 - Zgodnie z art. 180 polskiej ustawy z 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi, ze zm. („ustawa o obrocie instrumentami finansowymi”).
7 - Artykuł 183 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. 
8 - Artykuł 180 i artykuł 183 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
9 - Artykuł 96 ust.10a ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 r., ze zm. („ustawa o ofercie publicznej”).
10 - Artykuł 96 ust. 6 pkt 3 ustawy o ofercie publicznej. 
11 - Artykuł 96 ust. 18 ustawy o ofercie publicznej.
12 - W skrajnych przypadkach także członkowie rady nadzorczej mogą być poddani podobnym sankcjom. Jednakże w takiej sytuacji kara administracyjna wynosi do 100 000 złotych (art. 96 ust. 6a pkt 2) oraz ust. 10a ustawy o ofercie publicznej). 
13 - Artykuł 96 ust. 1i ustawy o ofercie publicznej. 
14 - Na przykład: czy informacja może wprowadzać rynek w błąd? Czy stanowi niedozwolone ujawnienie informacji poufnych?